” Memories ” dyptyk ( 2x 100cm x 150cm) całość 200 x 150 cm , technika własna: akryle, oleje, pasta strukturalna, oraz pasty pozłotnicze na płótnie Złocenia szlagmetalem
" Memories " dyptyk ( 2x 100cm x 150cm) całość 200 x 150 cm, technika własna: akryle, oleje, pasta strukturalna, oraz pasty pozłotnicze na płótnie. Złocenia szlagmetalem
Tworząc ten dyptyk o monumentalnych wymiarach 200 × 150 cm każdy, zaczynałam od surowego, chłodnego płótna, które w mojej wyobraźni miało stać się przestrzenią intymnego dialogu. Zanim pojawiła się jakakolwiek linia, musiałam zbudować pulsującą materię — warstwami akrylu i oleju, nakładanymi naprzemiennie, przecieranymi, zagęszczanymi, aż powierzchnia zaczęła oddychać własnym rytmem.
Pasta strukturalna była tu jak rzeźbiarska pamięć gestu: nakładana szpachlą, czasem gwałtownie, czasem z czułością, tworzyła relief, który później łapał światło i prowadził wzrok po krawędziach napięć.
Kiedy płótno stało się już żywą tkanką, mogłam wprowadzić białe, płynne linie — gestyczne, intuicyjne, niemal automatyczne. To nie były linie opisujące ciało, lecz emocję. Sylwetki, które z nich powstały, są splecione, przenikające się, jakby wyłoniły się z jednego impulsu. Ich bliskość nie wynika z anatomii, lecz z rytmu, z drżenia ręki, z wewnętrznego dialogu.
Potem przyszło światło. Złocenia szlagmetalem nakładałam oszczędnie, ale z pełną świadomością — w miejscach, gdzie chciałam podkreślić puls, napięcie, ciepło. Złoto nie jest tu ozdobą. Jest oddechem. Jest światłem, które wydobywa sens z półcieni, które kontrastuje z chłodem szarości, czerni i grafitów. Tworzy napięcie między tym, co ulotne, a tym, co materialne.
Całość zabezpieczyłam werniksem satynowym, aby zachować głębię kolorów i subtelny, miękki połysk, który nie dominuje, lecz podkreśla strukturę. Boki obrazu pomalowałam, bo ten dyptyk nie potrzebuje ramy — jego forma jest kompletna sama w sobie, jakby wyrastała bezpośrednio z przestrzeni, w której się znajduje.
Intencja — serce dyptyku
Chciałam stworzyć opowieść o bliskości. O dwóch energiach, które nie są osobne, lecz współistnieją. O ruchu, który trwa pomiędzy panelami — jakby jeden obraz oddychał drugim. Ten dyptyk nie przedstawia, lecz sugeruje. Nie opisuje, lecz zaprasza do odczuwania.
To zapis relacji: między światłem i cieniem, między linią i materią, między tym, co wypowiedziane, a tym, co przemilczane.
Informacje dodatkowe
| Waga | 1 kg |
|---|---|
| Wymiary | 2,5 × 100 × 150 cm |
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.












Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.